Informacje o Buenos Aires



odwróć kolory tekstu i tła

Buenos Aires jest stosunkowo młodym miastem. Nieprzeszkodziło to jednak w dość szybkim rozwoju. Dziś w samej stolicy żyje ok. 3 milionów mieszkańców. Jednak jeśli weźmiemy pod uwagę całą metropolię, to należy doliczyć kolejnych 10 milionów. Rozlegle położone nad rzeką La Plata przez lata przyciągało imigrantów z Europy, w tym rzesze Polaków. Mimo licznych zawirowań historycznych, przyciąga turystów, kusząc ich kuchnią, piłką nożną i tangiem. Co ważniejsze, wszystko to oferuje na wysokim poziomie.

Rys historyczny
Początków Buenos Aires należy szukać w okolicach połowy XVI wieku, kiedy to hiszpański arystokrata Pedro de Mendoza poszukiwał pierwszych prób osadnictwa. Przez lata obecna stolica Argentyny pozostawała w cieniu innych miast położonych na zachód od niego. Motorem napędowym rozwoju miasta był handel. Punktem przełomowym było nadanie miastu przez władze z Madrytu w 1776 roku tytułu stolicy wicekrólestwa Rio de la Plata. Miasto zyskało prestiż, rangę oraz uznanie mieszkańców, którzy 30 lat później zjednoczenie odparli ataki Brytyjczyków. To dało podwaliny pod uzyskanie niezależności od Hiszpanii, co stało się faktem 25 maja 1810 roku. Buenos Aires nadano miano stolicy 16 lat później. Obszar kształtował się przez lata również przez imigrantów, głównie z Półwyspu Iberyjskiego oraz Włoch. Nowoczesna historia to będące cały czas w pamięci ludzi wydarzenia z 1976 r. i rządy wojskowej junty.

Sezon turystyczny i pogoda
Styczeń i luty to najgorętszy okres w roku. Środek lata przy bezchmurnym niebie i żar lejący się z nieba dopełnia wysoka wilgotność. Dodatkowo mogą występować gwałtowne burze z ulewami. Zimą (lipiec) temperatury są relatywnie łagodniejsze (ok. 10 st. C), ale opady są dłuższe, choć mniej intensywne. Śnieg to totalna abstrakcja. Dość powiedzieć, że w 2007 roku poprószyło pierwszy raz od 89 lat!

Jedzenie i picie
Liczne kawiarnie są integralną częścią miasta. To właśnie w nich Argentyńczycy smakują cafe cortado, przegryzając słodkie medialunas. To po prostu kawa z mlekiem i rogalik. To typowe dla tamtejszych mieszkańców śniadanie. Jeśli ktoś czuje się senny, brakuje mu energii do życia, musi spróbować yerba mate, która potrafi zdrowo postawić na nogi. Z racji, iż Buenos Aires jest na swój sposób kosmopolityczne, bez trudu odnajdziemy tam kuchnie różnych zakątków świata. Niemniej jednak warto spróbować miejscowych steków oraz wszelkich mięsnych przysmaków. Do tego empanady (pierogi) z przeróżnymi farszami. Lekkiego życia nie będą mieli wegetarianie. Dość powiedzieć, że sałatki bywają dość skromne – sałata, pomidor, cebula i marchewka. Oczywiście do obiadu jak najbardziej poleca się czerwone wino lub piwo. Browar (Quilmes czy Brahma) sprzedawany jest głównie w butelkach o pojemności 0,97l, choć można się natknąć również na mniejsze – 0,65l i 0,33l. A na deser? Koniecznie lody!

Piłka nożna i tango
Buenos Aires słynie z licznych klubów piłkarskich oraz pokazów tanga. Popisy taneczne możemy oglądać zarówno na ulicach, jak i podczas specjalnych pokazów w restauracjach. W tym celu warto ruszyć do dzielnicy San Telmo. Milongi odbywają się na turystycznej ulicy Caminito w La Boca. Z kolei, żeby obejrzeć futbol na wysokim poziomie należy się wybrać na mecze Boca Juniors (dzielnica La Boca) lub River Plate (dzielnica Belgrano). Ponadto na stadionie River Plate swe spotkania rozgrywa reprezentacja kraju. Pozostałe kluby zlokalizowane w BsAs to m.in. All Boys, Argentinos Juniors, Arsenal Sarandi, Banfield, Indepediente, Racing Club, San Lorenzo, Tigre, Velez Sarsfield, Huracan, Chacarita Juniors, Nueva Chigaco, Platense, Ferro Camil Oeste czy Quilmes.

Pieniądze
Walutą Argentyny jest peso. Z racji szalejącej inflacji, bardzo niestabilnych kursów, wymiana złotówek na peso jest niemożliwa. Rozwiązaniem jest zabranie ze sobą np. amerykańskich dolarów lub euro. W kantorze lub w banku konieczne jest okazanie paszportu oraz podpisanie potwierdzenia. Ewentualnie można skorzystać z bankomatów, ale te są obarczone limitami (1000 peso) oraz prowizjami od transakcji (do ok. 20 peso), a nie od wypłacanej gotówki. Argentyńczycy cierpią na relatywnie małą liczbę monet. Wobec tego niechętnie rozmieniają np. 5 peso w sklepie lub kiosku, żeby kupić bilet w autobusie. Lepiej kupić batonik lub gumy do żucia. Może się zdarzyć, iż w sklepie wydadzą nieznacznie więcej reszty, byleby tylko zatrzymać u siebie bilon.

Przepisy wjazdowe
Przekraczając granicę Argentyny otrzymujemy bezpłatne pozwolenie na pobyt na 90 dni wbijane do paszportu. Dość powszechnym patentem na jego przedłużenie jest... wyjazd choćby na jeden dzień np. na brazylijską stronę wodospadów Iguazu czy na wycieczkę promem z Buenos Aires do Urugwaju. Wracając otrzymujemy nową pieczątkę z pozwoleniem pobytu na kolejne 3 miesiące.


Jak dojechać?

Z Europy do Buenos Aires latają m.in. Air France, Alitalia, British Airways, KLM, Lufthansa oraz Swissair. Warto śledzić oferty Air France oraz Lufthansy, które od czasu potrafią pozytywnie zaskoczyć cenami do Argentyny. Jeśli jesteś akurat w podróży po Ameryce Południowej warto sprawdzić połączenia Aerolineas Argentinas oraz LAN. Szczególnie ostatnia z nich ma dość korzystne ceny. Należy pamiętać, iż korzystając z wewnętrznych linii lotniczych należy się liczyć z... innymi cenami niż dla miejscowych. W tym przypadku pochodzenie ma znaczenie.



  Buenos Aires - pogoda:
Dziś, 20 września 2017
+20°  / +12°
Słonecznie

wiatr: SSW 13 km/h
ciśnienie: 1013 hPa
wilgotność: 82%
zachmurzenie: 0%
opady: 0.0 mm/h

Czwartek, 21 września 2017
+14° C    /  +5° C
Lekki deszcz, miejscami możliwe rozpogodzenia
wiatr: SE 14 km/h
opady: 1.3 mm/h

Piątek, 22 września 2017
+19° C    /  +14° C
Słonecznie
wiatr: E 9 km/h
opady: 0.0 mm/h

Sobota, 23 września 2017
+22° C    /  +15° C
Słonecznie
wiatr: W 3 km/h
opady: 0.0 mm/h

Niedziela, 24 września 2017
+21° C    /  +16° C
Słonecznie
wiatr: NE 11 km/h
opady: 0.0 mm/h