Informacje ogólne



odwróć kolory tekstu i tła

Garść przydatnych informacji o Dublinie.

 

Sezon turystyczny i pogoda

Do Dublina pojechaliśmy w marcu i mówiąc szczerze, mieliśmy lekkie obawy odnośnie pogody. Oczywiście nie mieliśmy na nią najmniejszego wpływu, ale mimo wszystko zawsze milej jest zwiedzać zabytki w pełni słońca niż przy ciemnych chmurach. Temperatura? Oscylowała w okolicach 10-13 stopni w ciągu dnia. Generalnie, było lepiej niż się spodziewaliśmy. Owszem bywały pochmurne dni, ale prognozowana pogoda często okazywała się lepsza w rzeczywistości, więc była okazja złapać garść promieni słonecznych. Co do samego powietrza, to z racji położenia, dało się odczuć większą wilgotność.
Wybierając się do Dublina należy pamiętać, iż jest on położony w strefie klimatu umiarkowanego, w którym dominują wpływy morskie. Co za tym idzie, zimy są łagodne, deszczowe, natomiast latem nie należy spodziewać się morderczych upałów. Najwięcej słońca zaznamy w maju i czerwcu, zaś parasole najbardziej przydadzą się... w sierpniu.

 

Jedzenie i picie
Wyspiarska kuchnia to siłą rzeczy nie to samo co głaszczące podniebienia włoskie, hiszpańskie czy portugalskie smaki. Co nie znaczy, iż w Dublinie będziemy przymierać z głodu. Jeśli trafimy w dobre ręce lub nastawimy się na własne gotowanie, to praktycznie możemy zajadać się... polskimi przysmakami. Wszak sklepów z produktami, które znamy w kraju nad Wisłą nie brakuje. Natomiast, gdy chcemy zasmakować nieco w irlandzkiej kuchni, nastawmy się na śniadania typu fasolka, kiełbaski, bekon. Obiad? Tradycyjny gulasz, czyli irish stew. Składa się na niego mieszanka gotowanych warzyw, ziemniaki, a także kawał mięsa. A propos, fani mięsa nie będą zawiedzeni - jest jagnięcina, cielęcina, baranina pod każdą postacią. Nie zapominajmy również o "fish & chips" czy też burgerach. Co do picia? Tradycyjnie Guinness lub inne piwa, jak choćby Strongbow, Smithwicks czy Kilkenny. Do grona koncernowych trunków dochodzą również wyroby mikrobrowarów, jak np. Porterhouse. Miejscowi nie pogardzą również szklaneczką whiskey - najlepiej z destylarni Jamesona.

 

Przepisy wjazdowe

Z racji przynależności do Unii Europejskiej, wystarczy, że posiadamy dowód osobisty, aby przekroczyć irlandzką granicę. Alternatywą jest oczywiście paszport. Jeśli nasz pobyt w Irlandii nie przekracza trzech miesięcy, wówczas nie musimy posiadać dodatkowych dokumentów.

 

Jak dojechać?

Najszybszym rozwiązaniem jest samolot. Z Polski do Dublina latają m.in. Aer Lingus oraz Ryanair. Oczywiście można próbować lotów z przesiadkami. Podróż trwa, w zależności od miasta, z którego lecimy, 2-3 godziny. Dla uwielbiających jazdę autem mamy dobre wieści. W zależności od wybranej trasy, czeka nas prawie doba za kółkiem. W tym czasie pokonamy 2300-2600 km w jedną stronę. Z racji, że Irlandia jest dla wielu kierunkiem zarobkowym, uruchomiono także połączenia autokarowe.

 

Poruszanie się po mieście

Centrum Dublina sprzyja spacerom. Ruszając z głównej stacji Connolly Station, bez trudu dotrzemy pieszo do okolicznych atrakcji, jak np. Custom House, Trinity College, Old Jameson Distillery czy Temple Bar. Jeśli natomiast mamy w planach zwiedzanie Guinness Storehouse, Kilmainham Gaol czy Phoenix Park, warto rozważyć miejski transport.

W Dublinie do dyspozycji mamy tramwaje (LUAS), piętrowe autobusy, a także miejską kolej (DART). Korzystaliśmy ze wszystkich trzech wymienionych form transportu miejskiego i przyznamy, iż najlepsze wrażenie zrobiły na nas tramwaje oraz kolej. Czysto, wygodnie, bezpiecznie i na czas. Dodatkowo w pociągach funkcjonuje bezprzewodowa sieć Wi-Fi. Autobusy? Rozkłady na przystankach nie zawsze są czytelne dla zwykłego turysty. Można się pokusić, iż są "mało user friendly".

Warto pamiętać, iż cena zależy od długości przejazdu. Miasto jest podzielone na strefy, więc lepiej się najpierw upewnić w tym temacie - albo u kierowcy autobusu, albo kupując bilet na tramwaj w automacie. Korzystając z komunikacji miejskiej, mamy możliwość zaoszczędzenia kilku eurocentów, o czym w dziale porady i wskazówki.

Informacja dla zmotoryzowanych - w Irlandii obowiązuje ruch lewostronny.

 

Czas

W Irlandii obowiązuje czas Greenwich, co oznacza różnicę jednej godziny względem czasu środkowoeuropejskiego. Zatem, gdy w Polsce będzie godzina 12:00, to w Dublinie zegar będzie wskazywał 11:00.

 

Elektryczność

Wybierając się do Dublina, warto pomyśleć o... "przejściówkach" do kontaktów elektrycznych. W Irlandii zasilanie prądem wynosi 220 V AC. W związku z tym, możemy potrzebować specjalnych wtyczek 3-bolcowych, które przetworzą prąd z 2-bolcowych.




  Dublin - pogoda:
Dziś, 23 września 2017
+17°  / +9°
Silne zachmurzenie

wiatr: S 28 km/h
ciśnienie: 1014 hPa
wilgotność: 70%
zachmurzenie: 69%
opady: 0.0 mm/h

Niedziela, 24 września 2017
+15° C    /  +9° C
Częściowe zachmurzenie
wiatr: WNW 8 km/h
opady: 0.0 mm/h

Poniedziałek, 25 września 2017
+16° C    /  +10° C
Silne zachmurzenie
wiatr: NNE 4 km/h
opady: 0.0 mm/h

Wtorek, 26 września 2017
+16° C    /  +13° C
Częściowe zachmurzenie
wiatr: SSE 16 km/h
opady: 0.0 mm/h

Środa, 27 września 2017
+15° C    /  +8° C
Silne zachmurzenie
wiatr: SSE 32 km/h
opady: 0.0 mm/h