Informacje ogólne



odwróć kolory tekstu i tła

Sezon turystyczny i pogoda

Na Maltę polecieliśmy w kwietniu i trzeba przyznać, iż był to dobry czas, żeby odpocząć, a także poznać nieco zabytki kraju. Temperatura w ciągu dnia oscylowała w okolicach 22 stopni Celsjusza, zaś nocą była o kilka stopni niższa. Owszem, zdarzały się momenty wietrzne, niemniej pogoda sprzyjała zwiedzaniu, nie męczyła, nie przeszkadzała. Oczywiście na morskie kąpiele było jeszcze za wcześnie, ale wystarczyło kilka godzin na słońcu, żeby się opalić. Zatem jeśli nastawiamy się bardziej na zwiedzanie niż bierny wypoczynek warto pojechać na Maltę w miesiącach wiosennych lub wczesnej jesieni. Kurs na Vallettę można obrać również w listopadzie, ale w tym przypadku musimy się liczyć z ryzykiem częstszych i obfitszych opadów.
Główne ośrodki turystyczne skupione są w północnej części Malty – region Mellieha czy St Paul’s Bay (Bugibba, Qawra). Sporo osób zatrzymuje się również w Valletcie, Sliemie czy St Julians. W przypadku Gozo są to przede wszystkim Marsalforn (północ) oraz Xlendi (południe).


Jedzenie i picie

Kuchnia maltańska nie rozpieszcza kubków smakowych turystów. Niby do włoskiej Sycylii nie jest zbyt daleko. Niby w menu znajdziemy pasty oraz pizze, ale niestety to nie to samo. Bycie pod panowaniem brytyjskim odcisnęło swoje piętno również w sferze kulinarnej. Jeśli dodamy do tego fakt, iż sporo turystów przybywa właśnie z Wysp, to w efekcie otrzymujemy lokale pełne „English Breakfast”, a także browarów w iście brytyjskim stylu, co również ma swoje dobre strony. Na co możemy liczyć zerkając w kartę dań? Specjalnością Malty są potrawy z królika tzw. fenek. Skoro jesteśmy na wyspie, warto zwrócić uwagę na ryby oraz owoce morza. Co nie zmienia faktu, że skoro o śniadaniu jest mowa, to koniecznie sięgnijmy po tutejszy chleb. Jest wyjątkowo smaczny!

Na Malcie i Gozo nie brakuje winnic. Do czołowych producentów zalicza się m.in. Marsovin. Pozostając w sferze alkoholi - wiodące marki piwne to Cisk oraz Hopleaf należące do browaru Simonds Farsons Cisk. Warto nadmienić, iż w Xewkiji swą siedzibę ma browar kraftowy Lord Chambray. Co jeszcze? Przede wszystkim likiery! Warto sięgnąć po ten o smaku opuncji. Zresztą o smaku opuncji na Malcie robi się także... dżemy.

Specyficzny smak na napój niegazowany - Kinnie. Nota bene produkowany przez wspomnianą spółkę Simonds Farsons. Cóż to takiego to "Kini"? Mieszanka słodko-gorzka. Na wyjątkowość napoju wpływają pomarańcze chinotto (specyficzne dla tego regionu) oraz dodatek ziół i przypraw. Pić tylko schłodzony!


Pieniądze i przepisy wjazdowe

Niegdyś krajową walutą była lira maltańska, jednak z dniem 1 stycznia 2008 została zastąpiona przez Euro.
Aby przybyć na teren Malty nie potrzebujemy żadnych wiz, ani nawet paszportu. Obywatele polscy korzystają z prawa do swobodnego przepływu osób w ramach Unii Europejskiej. Tym samym wystarczy dowód osobisty.


Język

Nie musimy wkuwać maltańskich zwrotów przed wyjazdem, aby móc zamówić posiłek w restauracji lub zrobić drobne zakupy. Na Malcie językiem urzędowym jest zarówno maltański, jak i angielski. I choć do naszych uszu dociera zbitek niezrozumiałych słów, to w codziennych sytuacjach spokojnie poradzimy sobie w narzeczu Szekspira.


Jak dojechać?

Dotychczas tanie latanie na Maltę było zarezerwowane głównie dla mieszkańców Wrocławia i Krakowa. Do tego zacnego grona dołączył Gdańsk oraz Warszawa za sprawą WizzAira. Tym samym odkrywanie urokliwych wysp na morzu Śródziemnych stało się jeszcze łatwiejsze. Lot z Polski trwa ok. 2,5-3 godziny.
Ciekawą alternatywą dostania się na Maltę jest… prom z Sycylii. Rejs z włoskiego Pozzallo do Valetty trwa około dwóch godzin. Nieco więcej czasu potrzebujemy, żeby przemieścić się z Catanii do Malty (ok. 4,5 godziny). To otwiera możliwości dla osób lubiących tanie podróżowanie.


Jak się poruszać po Gozo?

Przed wyjazdem na Maltę zastanawialiśmy się dość długo czy wypożyczać samochód czy nie. Dziś już wiemy, że był to dobry pomysł. Owszem, kierowcy nie mają łatwego życia również na Gozo (o czym obszerniej tutaj), ale osoby ceniące sobie niezależność oraz elastyczność w podróżowaniu szybko docenią tę formę transportu. Najbardziej znane wypożyczalnie mają swoje punkty na lotnisku, niemniej warto zadbać o to jeszcze przed wylotem - zarezerwuj samochód.

Alternatywę stanowi bardzo dobrze rozwinięta sieć autobusów, które dowiozą nas niemal wszędzie. Można jedynie żałować, iż stylowe, klimatyczne busy zostały zastąpione przez współczesne pojazdy. Jednak wystarczy rzucić okiem na ceny biletów – 6,5 euro za możliwość podróżowania przez tydzień mówi samo za siebie.

Na Gozo dostaniemy się promem z Malty. Kursy odbywają się co 45 minut przez niemal całą dobę.




  Gozo - pogoda:
Dziś, 24 stycznia 2017
+16°  / +14°
Słonecznie

wiatr: WSW 19 km/h
ciśnienie: 1011 hPa
wilgotność: 87%
zachmurzenie: 0%
opady: 5.0 mm/h

Środa, 25 stycznia 2017
+15° C    /  +13° C
Miejscami opady deszczu
wiatr: NE 13 km/h
opady: 1.9 mm/h

Czwartek, 26 stycznia 2017
+14° C    /  +8° C
Miejscami opady deszczu
wiatr: E 9 km/h
opady: 0.0 mm/h

Piątek, 27 stycznia 2017
+16° C    /  +14° C
Całkowite zachmurzenie
wiatr: SSE 18 km/h
opady: 0.0 mm/h

Sobota, 28 stycznia 2017
+17° C    /  +13° C
Lekkie opady deszczu
wiatr: SE 32 km/h
opady: 5.7 mm/h