ocena miejsca: 4.8 / 6
oceń i Ty!

Tańczący Derwisze



odwróć kolory tekstu i tła

Dżalaluddin Rumi (Maulawi) założył na terenie Konyi w XIII wieku bractwo maulawijja. Jednym z elementów modlitwy sufickich mistyków był wirujący taniec w rytm muzyki tzw. sema. Pozwalało to uczestnikom zbliżyć się do Boga. Jedna ręka skierowana z dłonią uchyloną ku górze - czerpała. Druga, jakby naturalnie skierowana ku ziemi - oddawała to, co dobre. Sufizm i jego praktyki były bardzo popularne w Imperium Osmańskim. Zakazno ich dopiero w latach 20. XX wieku, gdy Turcja stała się świecką republiką. Sema została ponownie zalegalizowana w 1975 roku. Dzisiaj intryguje i przyciąga również turystów.

 

W Stambule nie ma problemów, aby uczestniczyć w tym, bądź co bądź, widowisku. Z jednej strony to modlitwa, ale z drugiej - aby móc ją obejrzeć, trzeba zapłacić, co może powodować nieco mieszane uczucia. Jednym z miejsc, w którym możemy poczuć mistyczny taniec jest dworzec kolejowy - Sirkeci Garı. Otwarty w 1888 roku był stacją końcową Orient Expressu.

 

Bilety można kupić w kiosku po prawej stronie głównego wejścia. Pokaz odbywa się w jednej z sal znajdujących się na terenie obiektu. Turyści zasiadają na krzesłach ustawionych w literę "U". Czwarty bok kwadratu pozostawiony jest kilkuosobowej grupie muzyków. To właśnie oni pojawiają się na początku godzinnego rytuału, pozwalajac wczuć się w atmosferę. Dopiero po dobrych kilkunastu pojawia się pięciu derwiszy, wśród których można wyróżnić "mistrza ceremonii". Pełni skupienia, spokojnie robią kolejne kroki, jakby odmierzone linijką, składają sobie wzajemne pokłony. Czytane są wersy księgi koranu. W powietrzu unosi się specyficzny zapach. Brzdęk instrumentów, uderzenia w bęben muzyków sukcesywnie wprowadzają w trans modlących się. Następują pierwsze obroty panów w białych strojach, obcisłych kamizelkach i specyficznych nakryciach głowy. Po chwili stroje unoszą się kilkanaście centymetrów nad podłogą. Dłonie skrzyżowane na piersiach powoli opadają na dół, aby po chwili sięgnąć ku niebu i zbierać z niego to co najlepsze, aby oddać ziemi. I tylko odpowiednio stawiane kroki nie pozwalają się przewrócić na koniec specyficznego tańca. Rytuał powtarzany jest kilkukrotnie, jakby każdy z nich był odrębnym etapem, które jednocześnie dają spójną modlitwę.

 

Cały pokaz zamyka się w jednej godzinie. Oczywiście mogą się pojawić rozterki o sens płacenia za oglądanie modlitwy. I na ile to jeszcze rytuał sakralny, a na ile już komercyjne przdstawienie. Tym bardziej, że odbywają się one kilka razy w tygodniu. Jednak z drugiej strony, jeśli ktoś nas zaprasza do własnego świata, kultury, a także wierzeń... Jeśli dajemy datki na kościoły, jeśli płacimy za wstęp do niektórych obiektów, bazylik, meczetów, to dlaczego w tej sytuacji miałoby być inaczej?



Zdjęcia Tańczący Derwisze


  Stambuł - pogoda:
Dziś, 22 lutego 2017
+11°  / +8°
Silne zachmurzenie

wiatr: WSW 17 km/h
ciśnienie: 1017 hPa
wilgotność: 87%
zachmurzenie: 0%
opady: 0.3 mm/h

Czwartek, 23 lutego 2017
+14° C    /  +10° C
Słonecznie
wiatr: WSW 20 km/h
opady: 0.0 mm/h

Piątek, 24 lutego 2017
+15° C    /  +10° C
Słonecznie
wiatr: SW 33 km/h
opady: 0.0 mm/h

Sobota, 25 lutego 2017
+14° C    /  +7° C
Słonecznie
wiatr: SW 31 km/h
opady: 15.0 mm/h

Niedziela, 26 lutego 2017
+12° C    /  +7° C
Silne zachmurzenie
wiatr: ENE 20 km/h
opady: 2.6 mm/h